SIEĆ NERDHEIM:

Więcej

    Mangi

    PIĘKNA I BESTIE recenzja pierwszego tomu mangi Tomie

    Tomie, debiutancka manga jednego z największych japońskich mistrzów komiksowej grozy – a nie oszukujmy się, kraj ten dał nam więcej geniuszy...

    SPIRALA SZALEŃSTWA – recenzja mangi Uzumaki

    Pewnie niektórzy z Was już tego nie pamiętają, ale kilkanaście lat temu świat przeżywał modę na azjatyckie, a w szczególności japońskie...

    MANGA Z PIASKU I WODY – recenzja mangi W miasteczku piasku i błękitnych łusek

    Prosta, lekka, sympatyczna, ale dojrzała. Tak w skrócie można podsumować jedną z najnowszych propozycji mangowych od wydawnictwa JPF, W miasteczku piasku...

    WALKA O PRZYSZŁOŚĆ recenzja drugiego tomu mangi Dragon Ball Super

    Dragon Ball Super to dla mnie (a nie wątpię, że takich czytelników jak ja jest mnóstwo na całym świecie) najbardziej wyczekiwana...

    WZORCOWY PRZYKŁAD JOSEI YURI – recenzja mangi Pietà

    Manga, jak chyba żaden inny rodzaj komiksu, potrafi opowiadać o uczuciach. Czytałem wiele emocjonalnych opowieści obrazkowych i praktycznie nie spotkałem wśród...

    NIC WPROST – recenzja mangi Abara

    Tsutomu Nihei to bez dwóch zdań mangaka niezwykły. Wystarczy przeczytać dowolny jego komiks, by się o tym przekonać. Autor za każdym...

    CZY NOWY DRAGON BALL JEST SUPER? – recenzja pierwszego tomu mangi Dragon Ball Super

    Mangowa kontynuacja Dragon Balla długo kazała na siebie czekać. Seria ukazywała się przez ponad dekadę, od roku 1984 do 1995, zamykając...

    KAPUŚNIACZEK W ŚWIECIE DRAGON BALLA – recenzja mangi Jaco z galaktycznego patrolu

    Moja przygoda z mangą i anime zaczęła się podobnie jak w przypadku większości osób z mojego pokolenia, od nieśmiertelnej Czarodziejki z...

    SMOCZA ZABAWA Z KULKAMI zbiorcza recenzja mangi Dragon Ball (tomy 1-42)

    Dragon Ball nie jest najlepszą mangą, jaką w życiu czytałem, ale najważniejsze i najbardziej lubiane dzieło wcale nie musi być tym...

    NIEPEWNY KONIEC recenzja mangi Blame! tom 6

    Wreszcie dotarliśmy do finału Blame’a!. Trochę to trwało, bo sześciu tomów, liczących w przybliżeniu po 350-400 stron każdy, nawet jeśli (tak...

    AWARYJNI SAFEGUARDZI recenzja mangi Blame! tom 5

    Opus magnum Tsutomu Niheiego powoli zbliża się do końca. Fabuła zaczyna klarować się coraz bardziej, choć przy jej założeniach trudno mieć...

    ROZPAD, ROZKŁAD I ZNISZCZENIE recenzja mangi Blame! tom 4

    Czwarty tom Blame’a!, po zaskoczeniach, które przyniosła poprzednia część, zapowiadał się nadzwyczaj ciekawie. Moje oczekiwania co do niego były wielkie, szczególnie...

    W SERCU TOHA HEAVY INDUSTRIES recenzja mangi Blame! tom 3

    W drugim tomie Blame’a! na scenie pojawiła się Toha Heavy Industries, firma, która łączy trzy serie Tsutomu Niheiego (poza Blame’em! są...

    MISTRZOSTWO CYBERPUNKU recenzja mangi Blame! tom 2

    Pierwszy tom Blame’a! okazał się dziwną, pełną niewiadomych, ale jakże fascynującą opowieścią, w której akcja pędziła na złamanie karku, a genialny...

    KIEDY BOHATEREM JEST ŚWIAT recenzja mangi Blame!, tom 1

    Blame!, opus magnum Tsutomu Niheiego, to manga inna niż wszystkie. Pewnie hasło to słyszeliście już nieraz w stosunku do najróżniejszych dzieł...