SIEĆ NERDHEIM:

Więcej

    Łukasz "Justin" Łęcki

    Dzieciństwo spędziłem przy komiksach TM-Semic, konsoli Pegasus i arcade’owych bijatykach. Od kilkudziesięciu lat sukcesywnie podnoszę stopień czytelniczego wtajemniczenia, nie obierając przy tym szczególnej specjalizacji. Fascynują mnie mity, folklor, omen, symbole – wszystko, co tworzy panoptyczny rdzeń ludzkiej wyobraźni. Estetycznie i duchowo czuję się związany z modernizmem, ale dzięki dzieciom i znajomym udaje mi się utrzymywać niezbędny poziom cywilizacyjnej ogłady. Nałogowo wizytuję antykwariaty książkowe i sklepowe działy słodyczy. Piszę też dla wortalu i czasopisma Ryms.
    67 NAPISANYCH ARTYKUŁÓW
    0 SKOMENTOWANYCH WPISÓW

    Spóźniony prorok. Recenzja komiksu Batman: Sekta

    Niedawno przy okazji recenzowania komiksu Superman. Amerykański obcy miałem okazję pozytywnie zrewidować swój stosunek do postaci Kryptończyka. Dziś, biorąc się za...

    Kochają się jak wrogowie. Top 10 par, które połączyła rywalizacja.

    Podobno nienawiść i miłość idą w parze. Kiedy jest się protagonistą, to czasami widujesz swojego rywala częściej niż kogokolwiek innego. Nawet...

    Kropla drąży kielich. Recenzja komiksu poetyckiego Żółć

    „Niektórzy lubią poezję” – wspominam hasło, które dało początek jednej z najbardziej rozpoznawalnych dygresji na temat istoty tejże. Wisława Szymborska swoją...

    Przyjaciel na scHwAU! Recenzja książki Hau. Psy, pieski i bestie w baśniach, mitach, i wierzeniach

    Zacznę od tego, że nie mam psa, czy właściwie (w czym bezwzględnie zgadzam się z Torem Åge Bringsværdem, autorem omawianej książki)...

    Clark, nie jesteśmy już w Kansas. Recenzja komiksu Superman. Amerykański obcy

    W serii DC Deluxe wydawnictwo Egmont zdecydowanie więcej miejsca poświęciło różnorodnej prezentacji Batmana niż Supermana. Sam w tym fanowskim pojedynku od...

    Moment, lament, eksperyment. Recenzja komiksu Instytut Bombowych Teorii

    Hej, magistry dyplomowane, duplikowane, deprymowane kiedykolwiek, gdziekolwiek i przez kogokolwiek, do Was się zwracam ponad podziałami na ścisłowców i humanistowców, bo...

    Ojczyzna na ustach, krew na rękach. Recenzja komiksu Patria

    Autonomia, separatyzm, etnonacjonalizm. Terroryzm. Ile trzeba, aby kropkę oddzielającą trzy pierwsze pojęcia od czwartego zastąpił przecinek? Aby znalazły się w jednym...

    Człowiek w zwierzęcej skórze. Top 10 antropomorficznych bohaterów komiksowych

    Czekacie co roku na ów wieczór, kiedy to może wreszcie będzie Wam dane usłyszeć z pyszczków waszych domowych ulubieńców coś więcej...

    Każda potwora znajdzie swego egzekutora. Recenzja komiksu Potworna kolekcja

    Nadwiślańscy zjadacze, podjadacze i wyjadacze komiksowego chleba niepowszedniego! Rok temu mieliście okazję pokosztować dzieła rąk mistrzów w swoim fachu, wprost z...

    Promowany do procesu. Recenzja komiksu Trasa promocyjna

    Tytuł „pisarza”, któremu nie towarzyszy żaden epitet, nie budzi wątpliwości w przypadku autorów o ugruntowanej już czy to czasem, czy przebojowością...

    Bliższa ciału koszula, a duchowi płaszcz. Recenzja komiksu Perramus. W płaszczu zapomnienia

    Wydawnictwo Non Stop Comics wzorowo realizuje strategię zaznajomienia polskiego czytelnika z twórczością Alberto Brecci. Zarówno Mort Cinder, jak i Zew Cthulhu...

    Greenhorny na podchodach. Recenzja komiksu Green Class 2. Alfa

    W prawdziwej pandemicznej rzeczywistości nic nowego, poza kolejnymi bilansami zachorowań i wahaniami poziomu oficjalnych obostrzeń. Podobnie bezradną konkluzją mógłbym zamknąć już...

    Skandynawski spleen. Recenzja komiksu Ciemności Smalandii

    Znacie Emila, bohatera cyklu książek autorstwa Astrid Lindgren? Wcielenie dziecięcej dociekliwości i żądzy poznawania świata, która to zaskarbiła mu miano największego...

    Kategoryczny, nie skategoryzowany. Recenzja komiksu Orwell

    Orwell to jeden z tych pisarzy, którzy dzięki tematyce swojej twórczości oraz konsekwencji, z jaką ją prezentowali i rozwijali, językowo włączeni...

    Geny, geniusz i genezis. Recenzja książki Galapagos

    Nie spodziewałem się, że tak szybko powrócę do stolicy ewolucjonizmu, którego ojca miałem okazję dokładniej poznać za sprawą Podróży na okręcie...