Więcej

    Daleki Bliski Wschód. Recenzja komiksu Arab przyszłości tom 3

    KorektaLivati

    Arab przyszłości, jedna z najlepszych serii biograficznych traktujących o życiu na Bliskim Wschodzie, wraca właśnie z trzecim tomem. Dwa pierwsze okazały się iście rewelacyjnymi powieściami graficznymi z szeroko pojmowanego gatunku historii rozliczeniowych. Trzeci, który właściwie serwuje nam dokładnie to samo, co i poprzednie, mógł już nieco zawieść oczekiwania czytelników albo zacząć cierpieć na zmęczenie materiału. Nic jednak bardziej mylnego, to ta sama rewelacyjna opowieść, co do tej pory, i chociaż sama fabuła – jak życie głównego bohatera – przebiega według jasnego schematu, całość wciąż jest rewelacyjna, porywająca i pokazuje nam, że jeszcze wiele jest w tej historii do opowiedzenia.

    Głównym bohaterem Araba przyszłości jest młody Riad Sattouf. Gdy zaczyna się akcja tego tomu, jest rok 1985, a chłopiec ma siedem lat i nadal mieszka w Ter Maaleh wraz z rodzicami i braciszkiem. Jego ojcu warunki życia tu odpowiadają, ale matka, choć stara się jak może, zaczyna mieć tego wszystkiego dość. Dość ma też mały Riad, który ze względu na swoje pochodzenie (chłopak jest blondynem, wyglądem niepasującym do otaczających go Arabów) jest traktowany jak wyrzutek. Wątły ze względu na swoje problemy zdrowotne, ciągle się boi. Tym bardziej że bliskowschodnia rzeczywistość okazała się o wiele bardziej brutalna, niż sądził. Czy rodzina, nieprzywykła do takiego życia i specyficznego świata, długo wytrzyma w tym miejscu? Co jeszcze ich tu spotka? I co będzie musiało się wydarzyć, by zdecydowali się podjąć jakieś kroki?

    Arab przyszłości to osobisty, a zarazem jakże trafny i kompleksowy przewodnik po arabskiej kulturze i życiu na Bliskim Wschodzie. Opowieść tak barwna, jak przesycona odcieniami szarości, w pełen humoru sposób przedstawia losy bohatera i jego bliskich, a także prezentuje nam specyficzny klimat świata, w jakim przyszło mu się wychować. Pomimo życia w cieniu dyktatur i wszechogarniającej brutalności, która atakowała go na każdym kroku, autor zdołał zachować swoje poczucie humoru – czasem czarnego, czasem przesyconego satyrą, czasem ewidentnie stanowiącego pociechę… Broni się tak w życiu, broni też i w swoim dziele, ale w końcu zawsze i tak nadchodzi ta chwila, kiedy gorzka prawda ściska za gardło i uświadamia nam, że narysowany świat nie jest tylko kreskami na kartkach i kolorowymi cieniami je uzupełniającymi. To życie zamknięte w kadrach i właśnie dlatego ten komiks jest taki dobry.

    O fabule chyba więcej sensu mówić nie ma, spójrzmy zatem na ilustracje. Graficzne wykonanie Araba przyszłości to typowa cartoonowa robota. Rzecz kojarzy się zarówno z humorystycznymi komiksami europejskimi (mnie od razu przypomniał się zapomniany już nieco, ale świetny Titruf), jak i stylistyką niezapomnianych The Simpsons. Cała ta prostota, jakże udana i klimatyczna, ma wielką siłę wyrazu. I doskonale współgra zarówno z humorem całości, jak i poważną jej stroną, wpadając przy tym w oko.

    W skrócie: Arab przyszłości to świetna lektura, nie tylko jak na dzisiejsze czasy, kiedy to o Bliskim Wchodzie jest głośno właściwie wszędzie. Gdy wielu krzyczy najróżniejsze rzeczy, Riad cichym głosem opowiada nam prawdę, pokazując, jak bardzo specyfika Bliskiego Wschodu jest czymś dla nas odległym, a zarazem, ile mimo wszystko nas łączy. Zapomnijcie więc o filmach czy książkach, których pełno na rynku, i poznajcie Araba przyszłości. Jego szczerość i prawdziwość z pewnością Was kupią.

    Dziękuję wydawnictwu Kultura Gniewu za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

    SZCZEGÓŁY:

    Tytuł: Arab przyszłości tom 3. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1985–1987)
    Data premiery: wrzesień 2019
    Scenariusz: Riad Sattouf
    Rysunki: Riad Sattouf
    Typ: komiks
    Gatunek: komiks biograficzny

    PODSUMOWANIE

    Plusy
    + intrygująca, wciągająca fabuła
    + treść poruszająca aktualne i ważne kwestie
    + znakomita szata graficzna

    Minusy
    - brak

    Dodaj komentarz

    avatar
    Michał Lipka
    Michał Lipkahttps://ksiazkarniablog.blogspot.com/
    Rocznik 88. Próbuje swoich sił w pisaniu, w tworzeniu komiksów także. Przede wszystkim jednak czyta - dużo, namiętnie i bez chwili wytchnienia. A potem stara się wszystko to recenzować. Prowadzi także książkowego bloga https://ksiazkarniablog.blogspot.com