SIEĆ NERDHEIM:

Więcej

    W deszczu nikt nie zobaczy twoich łez. Recenzja anime Weathering with You

    KorektaVivique
    Weathering with You - scena z filmu
    Weathering with You – scena z filmu

    Makoto Shinkai, chociaż wśród fanów anime znany był już od dawna, dopiero w 2016 roku dał się poznać szerszej publiczności za sprawą filmu Kimi no Na wa, który szybko okazał się drugim, najlepiej zarabiającym filmem animowanym w historii Japonii (wyprzedza go wyłącznie Spirited Away z 2001 r.). Na kolejne dzieło Shinkaia przyszło czekać trzy lata. Chociaż Weathering with You swoją premierę miało w 2019 roku, to dopiero teraz w ręce widzów dotarły wydania Blu-ray, umożliwiając legalne zaznajomienie się z filmem. 

    Nim przejdę do właściwej treści recenzji, pragnę uprzedzić, że jestem ogromnym fanem Makoto Shinkaia. Jego produkcje idealnie wpasowują się w moją wrażliwość. Dlatego też wszelkie zachwyty, jakie znajdują się pod spodem, mogą być dla niektórych przesadne. Dobra. Zostaliście uprzedzeni, więc mogę przejść do zachwytów.

    Weathering with You - scena z filmu
    Weathering with You – scena z filmu

    Hodaka to szesnastolatek, który uciekł z rodzinnej wyspy. Swoje nowe życie postanowił rozpocząć w Tokio. Szybko okazuje się jednak, że metropolia nie jest tak sympatycznym miejscem, jak pierwotnie zakładał. Prócz tego, że nigdzie nie jest w stanie znaleźć pracy, a jego oszczędności topnieją z każdym dniem, to pogoda przez cały czas jest deszczowa. Pewnego dnia spotyka go jednak miły gest ze strony obcej dziewczyny – Hiny. Od tego momentu wszystko zaczyna się jakoś układać. Najpierw zostaje zatrudniony w małej firmie wydawniczej, prowadzonej przez Keisuke Suge – ten zapewnia mu dach nad głową, wyżywienie i opiekuje się nim, stając się kimś w rodzaju przybranego ojca. Następnie Hodaka zaprzyjaźnia się ze wspomnianą Hiną, która okazuje się posiadać niezwykłą umiejętność. Jest w stanie zatrzymać deszcz i sprowadzić słońce nad Tokio. 

    Weathering with You, podobnie jak większość wcześniejszych produkcji reżysera, jest przede wszystkim romansem z elementami fantastycznymi. Oznacza to, że główne skrzypce grać będą w filmie relacje pomiędzy bohaterami. I tak na przestrzeni prawie dwóch godzin śledzimy rosnące uczucie między parą głównych postaci, zmagania Keisuke w byciu ojcem dla swojej córeczki, jak również jesteśmy świadkami przemian zachodzących w bohaterach, zaczynających rozumieć, co w życiu jest najważniejsze.

    Weathering with You - scena z filmu
    Weathering with You – scena z filmu

    Widać również, że Makoto Shinkai dojrzał jako artysta. Prócz opowiedzenia poruszającej historii, stara się zabrać głos w ważnych dla niego sprawach. Ukazuje problemy trawiące japońskie społeczeństwo, co wychwycą głównie osoby zainteresowane tematyką. Reżyser stara się również wypowiedzieć na temat rzeczy, które dotykają nas wszystkich. W Weathering with You nie da się bowiem nie dostrzec wyraźnego komentarza twórcy w sprawie zmian klimatycznych i tego, jak ludzie starają się podporządkować sobie naturę, chociaż są w rzeczywistości nic nieznaczącym epizodem dla całej planety. 

    Pod względem wizualnym Weathering with You reprezentuje najwyższy poziom, do czego Makoto zdążył już przyzwyczaić widzów. Wszystkie animacje są niezwykle płynne, począwszy od ukazania ruchu bohaterów, po przejścia kamery (świetne sceny, kiedy kamera okrąża jedną z postaci, ukazując ciągnącą się za nią panoramę oraz obraz nocnego nieba i podąża za kolejno wystrzeliwanymi fajerwerkami) i na prezentacji wszelkich zjawisk atmosferycznych skończywszy. Tokio zostało tutaj odwzorowane idealnie. Oko cieszy też wykorzystana paleta barw. W przypadku ukazywania słonecznych chwil przeważają ciepłe, intensywne kolory, co ma wyraźnie kontrastować z deszczowymi dniami, zdominowanymi przez szary i niebieski. Na pochwałę zasługuje sposób, w jaki przedstawiono deszcz i skąpane w nim Tokio. Nie jest to może ten sam poziom, który przedstawiał The Garden of Wordsale i tak wygląda to niesamowicie. 

    Za muzykę odpowiada zespół Radwimps, znany już z filmu Kimi no Na wa. Muzycy wraz z montażystą odwalili kawał świetnej roboty. Piosenki idealnie wpasowują się w przedstawianą na ekranie historię, nadając jej dodatkowych walorów. Szczególnie dobrze wypadają utwory Grand Escape wykonany wraz z Toko Miurą i Ai ni dekiru koto wa mada aru kai, służący jako motyw przewodni całego filmu.

    Weathering with You - scena z filmu
    Weathering with You – scena z filmu

    Nie każdemu mogą spodobać się za to dwie rzeczy. Po pierwsze w Weathering with You występuje rzucający się w oczy product placement, począwszy od sieci restauracji McDonald’s, w której pracuje Hina, po posiadanie przez prawie każdego z bohaterów sprzętu z nadgryzionym jabłuszkiem. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że istnieją też konkretne noże kuchenne i produkty spożywcze, które wykorzystano w filmie, lecz niestety brak mi tak szczegółowej wiedzy na temat japońskich marek. Tak czy inaczej, nie jest to jednak aż tak problematyczne i odbierające przyjemność z seansu.  Drugim mankamentem, który może odstraszyć część nieprzyzwyczajonych do anime widzów, jak również zażenować starszych fanów japońskiej animacji jest „japoński humor”. W omawianym przypadku polega on na próbach Hodaki w podglądnięciu piersi jednej z bohaterek. Na szczęście tego typu „żart” pojawia się zaraz na początku i szybko się o nim zapomina.

    Weathering with You - scena z filmu
    Weathering with You – scena z filmu

    Jeszcze przed premierą Weathering with You fani reżysera obawiali się, że ten pójdzie na łatwiznę i przedstawi tę samą historię co w Kimi no Na wa, tylko przy pomocy innych bohaterów. Podobieństwa można dostrzec gołym okiem, czy to w tempie całej opowieści, czy ogólnie poruszanej tematyce. Mimo to nie ma się poczucia odgrzewanego kotleta i wspomniane podobieństwa nie powinny przesądzać o odbiorze dzieła. W swojej karierze Shinkai zresztą często poruszał dwukrotnie te same motywy w powstających po sobie produkcjach, by w kolejnych przeskoczyć na inne. Dostrzec to można chociażby w zestawieniu: The Place Promised in Our Early Days Children Who Chase Lost Voices – oba filmy opowiadają o tęsknocie za przyjacielem i o skomplikowanym uczuciu, które się do niego czuło. Za to 5 Centimeters per Second Garden of Words ukazują niespełnioną miłość. Z tego też powodu nie martwię się o to, co reżyser zaserwuje w swoim następnym filmie.

    Weathering with You - scena z filmu
    Weathering with You – scena z filmu

    Podsumowując, Weathering with You jest filmem, który spodoba się z pewnością fanom Kimi no Na wa, jak również innych, podobnych tytułów anime o tematyce miłosnej. Makoto Shinkai wciąż zachwyca, dając widzom historię pełną wzruszeń i nadziei, że wszystko ma jakiś sens. Jak zwykle osiągnął on poziom mistrzowski w oprawie wizualnej, co stanowi już jego znak rozpoznawczy. Nie pozostaje mi w takim razie nic innego, jak tylko polecić wam zapoznanie się z tym niezwykle emocjonalnym i pięknie wyglądającym filmem.

    SZCZEGÓŁY:
    Tytuł: Weathering with You
    Reżyser: Makoto Shinkai
    Scenariusz: Makoto Shinkai
    Gatunek: romans, fantasy
    Studio: CoMix Wave Films
    Czas trwania: 111 minut
    Data premiery: 19.07.2020

    Bądź na bieżąco z naszymi recenzjami. Obserwuj Nerdheim w Google News

    PODSUMOWANIE

    Plusy:
    +piękna oprawa wizualna
    +szczegółowo oddane Tokio
    +animacja zjawisk atmosferycznych na wysokim poziomie
    +wzruszająca i wciągająca historia
    +idealnie zgrany montaż obrazu z muzyką
    +nastrojowa ścieżka dźwiękowa, nadająca klimat produkcji
    +główny bohater, któremu się kibicuje, pomimo że robi różne głupstwa
    +wykorzystanie lokalnych japońskich wierzeń

    Minusy:
    -niektórym może przeszkadzać product placement
    -”japoński humor”

    komentarze

    guest
    To pole jest wymagane. Przed jego zaznaczeniem koniecznie zapoznaj się z podlinkowanym dokumentem
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    Zobacz wszystkie kometarze
    Adam
    Adam "Sumo" Loraj
    Rocznik '98. Student historii. Sięga w równej mierze po anime, filmy, gry wideo, komiksy i książki. Fan twórczości Hideo Kojimy, Guillerma del Toro i Makoto Shinkaia. Od najmłodszych lat w jego sercu pierwsze miejsce zajmują Pokemony, a zaraz potem Księżniczka Mononoke. Prowadzi i gra w papierowe RPGi, w szczególności w Zew Cthulhu i Warhammera. Za najlepszego światowego muzyka uważa Eltona Johna, a polskiego Jacka Kaczmarskiego. Swoje opowiadania publikował w m.in. magazynach: Biały Kruk, Histeria, Szortal na Wynos lub w antologii Słowiański Horror.

    0
    Podziel się swoją opiniąx
    ()
    x