• BIBLIOTEKA
Więcej

    REGULAMIN LETNICH DNI – recenzja książki Regulamin na lato

    Regulamin na lato cover

    Regulamin na lato Shauna Tana to ani komiks, ani ilustrowana książka dla dzieci. To też nie album z ilustracjami, chociaż jeśli do czegoś mu najbliżej, to właśnie do tej formy. Jest tu bowiem pewna historia, jakiś uproszczony rodzaj narracji także się znalazł. To wszystko jednak nie ma znaczenia, liczy się tylko i wyłącznie czar tej publikacji, jej oniryczna niezwykłość i emocje, jakie wyzwala „lektura”.

    O czym właściwie opowiada Regulamin na lato? Wypadałoby chyba powiedzieć, że o dziecięcej wyobraźni. O magii codzienności i tym, w jaki sposób najmłodsi postrzegają rzeczywistość, dopatrując się w niej prawdziwych niezwykłości. A może to historia w stylu Opowieści z Narnii? Może to nie wyobraźnia bohaterów, a autentyczna fantazja wkraczająca do ich świata? Na to chyba każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

    Regulamin na lato 001

    Przyjrzyjmy się jednak treści bliżej (i bardziej dosłownie). Regulamin, poprzez krótkie informacje o tym, czego narrator nauczył się tego lata, opowiada o niezwykłych przygodach dwóch chłopców. Kiedy ich poznajemy, stoją na środku szarej ulicy w otoczeniu szarych domów, z niebieskim niebem nad głowami. Są sami, jeden szepcze coś drugiemu na ucho… Tak wszystko się zaczyna. Gigantyczny, czerwony królik wędruje spokojnymi zaułkami miasta, przywabiony czerwoną skarpetką zostawioną na sznurze do suszenia prania. Chłopcy trafiają na przyjęcie, gdzie są jedynymi ludźmi. Potem łapią w siatki spadające gwiazdy (?), zmagają się z ogrodem, który dosłownie wkroczył do ich domu i przekonują się, że deptanie ślimaków może mieć związek z tornadem. Wreszcie trafiają także do bardzo niezwykłego miejsca, gdzie pociąg przypomina piec o wyglądzie potwornej twarzy, a rozmiar wydaje się być rzeczą względną…

    Regulamin na lato 002

    To oczywiście tylko część z tego, co znajdziecie na stronach Regulaminu na lato, resztę jednak poznacie czytając, a właściwie oglądając, niniejszą książeczkę. Czy warto? Absolutnie tak, choć to bardzo prosta, uboga wręcz w tekst, ale pełna niezwykłości publikacja, która, tak samo jak pozostałe dzieła Shauna Tana, doskonale nadaje się dla dzieci i dla dorosłych. A raczej jestem pewien, że to dorośli najlepiej będą bawić się odkrywając jej treść, przesłanie i tę prawdziwość, trącającą w sercach sentymentalną nutę.

    Bo Regulamin to właściwie nic innego jak przepełniony tęsknotą pean na cześć dzieciństwa, wyobraźni i samych wakacji. Ale wakacji przeżywanych właśnie wtedy, kiedy ma się kilka lat i wszystkiego najmocniej doświadcza. Kiedy wszystko jest większe, żywsze, bardziej kolorowe i intensywne. Tekstu nie ma tutaj prawie wcale, ot jednozdaniowe wtrącenia nawet nie do każdej z ilustracji, ale grafiki są jak zwykle zniewalające. To właściwie piękne, szczegółowe, choć często proste obrazy malowane w tradycyjny sposób. Ich siła przykuwa wzrok, wciąga, zachwyca, urzeka… wymieniać można by długo, tylko po co, to po prostu trzeba zobaczyć. Polecam, bo naprawdę warto.

    A wydawnictwu Kultura Gniewu dziękuję za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

    Regulamin na lato 003

    SZCZEGÓŁY:

    Tytuł: Regulamin na lato (wyd. 2)
    Wydawnictwo: Kultura Gniewu
    Autorzy: Shaun Tan
    Typ: literatura dziecięca
    Data premiery: 2017
    Liczba stron: 48

    NASZA OCENA
    7.5/10

    Podsumowanie

    Plusy:

    + genialna oprawa graficzna
    + znakomite wydanie

    Minusy:

    – mogłoby być jednak więcej tekstu

    Dodaj komentarz

    avatar
    Michał Lipka
    Michał Lipkahttps://ksiazkarniablog.blogspot.com/
    Rocznik 88. Próbuje swoich sił w pisaniu, w tworzeniu komiksów także. Przede wszystkim jednak czyta - dużo, namiętnie i bez chwili wytchnienia. A potem stara się wszystko to recenzować. Prowadzi także książkowego bloga https://ksiazkarniablog.blogspot.com