SIEĆ NERDHEIM:

Cicha apokalipsa. Recenzja gry The Long Dark

The Long Dark

The Long Dark jest grą survivalową oficjalnie wydaną w 2017 roku przez niezależne studio Hinterland Studio Inc. Projekt częściowo sfinansowano przy wsparciu Kickstartera. Twórcy The Long Dark pracowali wcześniej przy takich produkcjach jak Baldur’s Gate, Prince of Persia czy Saints Row i samo to sprawia, że warto się tą grą zainteresować.

Mimo że gra startowała jako typowy sandbox, nieustannie się rozwija i na tę chwilę dostępne są dwa epizody fabularne, a w planach kolejne trzy. Zarówno w trybie fabularnym, jak i w piaskownicy, jesteśmy świadkami cichej apokalipsy w świecie dotkniętym przez katastrofę geomagnetyczną. Podczas odkrywania historii poznajemy losy pilota Williama Mackenziego oraz doktor Astrid Greenwood, którzy wydostają się z rozbitego samolotu. Od teraz będziemy zmuszeni przeżyć w nieprzyjaznym, wypełnionym śniegiem oraz groźnymi zwierzętami świecie.

The Long Dark

A nie będzie to łatwe. Gra w niesamowicie ciekawy sposób przedstawia elementy przetrwania na śnieżnym (prawie) pustkowiu. Niejednokrotnie przyjdzie nam się zranić, a płyn do odkażania ran, środki przeciwbólowe, antybiotyk czy nawet prawdziwy bandaż nie będą pod ręką, dlatego koniecznie będziemy musieli nauczyć się korzystać z dobrodziejstw natury. Nigdy nie wiesz, czy ten minięty krzaczek z owocami czerwonej róży nie okaże się kluczowy do przetrwania, gdy zaraz zaatakuje cię wilk. A przecież nie zabierzesz ze sobą wszystkiego, bo nie udźwigniesz na plecach całego świata.

Często będziemy więc musieli podejmować trudne decyzje: co przyda nam się w późniejszej rozgrywce i warto ze sobą zabrać, a co zostawić, żeby nas nie spowalniało? Zbyt duże obciążenie może nas nie tylko spowolnić, ale nawet całkowicie zablokować ruchy. Warto o tym pomyśleć, kiedy zbliżymy się do wygłodniałych wilków, gotowych zaatakować w każdej chwili. Sposobów na śmierć jest wiele, niekoniecznie musicie skończyć rozszarpani przez zwierzynę. Być może zabraknie wam jedzenia, picia, zarwie się pod wami lód albo po prostu zamarzniecie…

The Long Dark

Mechanika gry jest bardzo przemyślana i (jeśli zdecydujecie się zwiększyć poziom trudności) naprawdę wymagająca. Nie brakuje również udogodnień dla graczy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tego typu pozycjami albo wolą skupić się na przeżywaniu historii. Niestety, wilki to dość trudni przeciwnicy i w trybie fabularnym niedzielni gracze mogą mieć trochę problemów, żeby się z nimi rozprawić. Piaskownica oferuje już możliwość całkowitego pozbycia się ich albo ograniczenia interakcji.

Ponadto gra jest niesamowicie pięknie zaprojektowana wizualnie oraz dźwiękowo. Zarówno ogólne widoki w grze, jak i przedstawienie choćby śnieżyc czy zorzy. Zadbano o detale, odpowiedni klimat, również pod względem dźwięków – śnieg skrzypi pod butami naprawdę realistycznie! Muzyka pojawia się rzadziej, ale wprowadza odpowiedni nastrój… na przykład ponury, kiedy akurat kończy nam się żywność, a ognisko znowu nie chce się rozpalić.

The Long Dark

To tytuł konieczny do ogrania przez wszystkich fanów gier survivalowych, ale również takich, którzy nie pogardzą ciekawą historią w klimatach thrillera – tak zapowiada się bowiem fabularna część gry, kryjąca się pod hasłem Wintermute, które też, jak okazuje się w drugim epizodzie, nie jest użyte bez znaczenia. Mechanika jest odpowiednio wymagająca, ale przy tym nie zniechęca. Nawet jeśli rozprawimy się z trybem poznawania historii, sandbox zapewni nam rozrywkę na jeszcze wiele godzin. Nie jest to zdecydowanie survival horror, choć niektóre momenty mogą odrobinę przestraszyć albo wprawić w uczucie niepokoju. Zniechęcać może cena nieco wysoka jak na tak niszowy tytuł (około 125 zł na platformie Steam), ale zapewniam, że warto. Poza tym, jeśli zaczekacie na świąteczne promocje, cena może spaść do kwoty poniżej 50 złotych.

Szczegóły:

Tytuł: The Long Dark
Wydawca: Hinterland Studio Inc.
Producent: Hinterland Studio Inc.
Gatunek: Komputerowa gra survivalowa
Data wydania: 1 sierpnia 2017
Data wydania we wczesnym dostępie: 22 września 2014
Twórcy: Raphael van Lierop, Alan Lawrance
Platformy: PlayStation 4, Xbox One, Microsoft Windows, Linux, Mac OS

Bądź na bieżąco z naszymi recenzjami. Obserwuj Nerdheim w Google News

PODSUMOWANIE

Plusy:
+ wymagająca
+ dobre i ciekawe podejście do kwestii survivalu
+ wciągająca fabuła...
+ a do tego sandbox, jakby było Wam mało
+ bardzo ładnie prezentuje się graficznie

Minusy:
– potyczki z wilkami mogą być trudne dla początkujących graczy

komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie kometarze
Cleosev
3 lat temu

Z młodości zostało mi zamiłowanie do gier survivalowych gdy grałam stranded któremu poświęcałam godziny albo nowsze The Forest. Świetna recenzja. \K.

Izabela „Deneve” Ryżek
Izabela „Deneve” Ryżek
Studiowałam archeologię, ale nasze drogi w końcu się rozeszły. Wannabe redaktor, pisarka po godzinach. Bloguję, gram, czytam, oglądam. Prawdopodobnie nie starczy mi życia na nadrobienie papierowo-ekranowych zaległości. Kocham fantastykę, kryminały, thrillery. Gdybym mogła być postacią z gry, byłabym Bulbasaurem.