SIEĆ NERDHEIM:

Jakub Wędrowycz

Wojsławice ad absurdum. Recenzja książki Karpie bijem

Zrobiliśmy minibadanko na Instagramie, więc wiemy, że są wśród naszych czytelników fani Wędrowycza, osoby szczerze niecierpiące tej postaci oraz większość,...

Niewymuszona plebejska wesołość. Recenzja książki Konan Destylator

Jakuba Wędrowycza wszyscy znamy i kochamy, jeszcze nie czytaliśmy albo jesteśmy dziwnymi ludźmi. Pierwszy tom jest bezkonkurencyjny, dwa następne super, a...