SIEĆ NERDHEIM:

Co-op

Cyberfunk 1987. Recenzja gry Huntdown

Czołówka na melodię jakiegoś elektronicznego szlagiera. Rzut na kordon policji, oświetlony krzykliwymi neonami z pobliskich budynków. Staccato wystrzałów z głębi dzielnicy,...

Powtórki bez granic. Wrażenia z bety gry Marvel’s Avengers

Na samym wstępie podskoczyło mi ciśnienie i mogłem poczuć się jak Hulk, gotowy zmiażdżyć pierwszą lepszą rzecz pod ręką. Zawdzięczam jednak...