SIEĆ NERDHEIM:

Czy jesteście gotowi na życie w Argolandzie? Recenzja książki Limes inferior

Po przesłuchaniu Cylindra van Troffa z ogromną chęcią od razu zabrałam się za kolejną książkę autorstwa Janusza A. Zajdla – Limes inferior. Warto dodać, że została ona uznana przez Stanisława Lema za najoryginalniejszą powieść SF, jaką czytał. Teraz dołączyła ona do grona superprodukcji zrealizowanych przez Wydawnictwo Aleksandria. Jeśli chodzi o wykonanie i wrażenia słuchowe, to tak jak w przypadku recenzowanego przeze mnie wcześniej cylindra van Troffa nie ma za bardzo do czego się przyczepić. Jedynym minusem mogą być zbyt ciche fragmenty rozmów, kiedy słucha się audiobooka z głośnika. W słuchawkach nie będzie to problem. Muzyczna oprawa wprowadza w nastrój i buduje napięcie. Tekst piosenki, który w książce byłby tylko zapisem kilku zwrotek, tu zyskuje melodię i staje się pełnowartościowym utworem w wykonaniu Aleksandry Mroz-Męczkowskiej. Słyszane w tle dźwięki dodają opowieści wielowymiarowości. Stworzony przez Zajdla świat ożywa i wchłania nas, abyśmy uczestniczyli w wydarzeniach razem z bohaterami. Czy jesteście gotowi na życie w Argolandzie?

Po wielkiej wojnie atomowej Rzeczpospolita stała się państwem totalitarnym, a ludzi podzielono na siedem klas według intelektualnej przydatności. Tak zwane “szóstaki” mają w życiu najtrudniej, “zerowcy” zaś nie muszą martwić się o dobra materialne i przywileje. Tylko czy na pewno taki podział jest słuszny? Może to tylko jeden z wielu sposobów manipulacji?

Każdy z obywateli posiada osobisty klucz dostępu, który jest niczym dowód osobisty i zarazem portfel pełen kolorowych punktów lub… zupełnie pusty. W totalnie zautomatyzowanym świecie w zasadzie niemożliwe jest funkcjonowanie bez klucza czy punktów na koncie, o czym możemy się przekonać, kiedy główny bohater wpada w kłopoty. Czy to nie brzmi znajomo? Policzcie, ile macie “potrzebnych” aplikacji w telefonie. Załatwcie coś bez niego, bez karty bankowej, bez konta google i maila.

Zajdel wprowadza czytelnika w swój szczegółowo dopracowany świat genialnie budując napięcie i stopniowo ujawniając kolejne elementy intrygi oraz działanie mechanizmów władzy. Wymyślony przez niego system opierający się na kluczach i punktach jako walucie, choć skomplikowany, jest klarownie wytłumaczony.

Akcja rozgrywa się w aglomeracji nazywanej Argoland. Sneer, główny bohater, to obywatel wywodzący się ze światka “lifterów” – osób, które za opłatą nielegalnie pomagają innym podnieść swój status społeczny. Jak to się mówi, potrzeba matką wynalazków. Nie ma systemu, którego nie dałoby się oszukać. Różne zawirowania i niefortunne wydarzenia sprawiają, że Sneer wpada w kłopoty. To skłania go do refleksji nad systemem, który do tej pory przyjmował bez większego podważania jego słuszności. Kiedy stopniowo odkrywa prawdę, staje przed trudnym wyborem: podporządkowanie się czy bunt? 

Jaki sens ma więc ustalony odgórnie system? Po co został stworzony, skoro na wiele jego wad przymyka się oko? A przede wszystkim – kto w ogóle za tym wszystkim stoi? Wyobraźcie sobie, że moglibyśmy być tylko jakimś eksperymentem społecznym innej cywilizacji!
W książce poznajemy odpowiedzi na te pytania. Ponadto można zauważyć, że autor umieścił w niej aluzje polityczne pasujące do ówczesnego ustroju. Ciekawe jest też to, jak bardzo aktualne pozostają poruszane w powieści problemy socjologiczno-polityczne. Obywatele kontrolowani są na każdym kroku, porządek wyklucza wolność, a automatyzacja czyni obywatela w zasadzie zbędnym. Daje się jednak człowiekowi jakieś złudne poczucie decyzyjności, nadziei i sensu istnienia. Poznajemy mechanizmy władzy i wnikamy w głąb ludzkiej psychiki. Limes inferior skłania do refleksji nad przyszłością ludzkości i nad etycznymi aspektami postępu oraz technologii w naszym życiu. To doskonałe słuchowisko i powieść, którą trzeba znać.

SZCZEGÓŁY:
Tytuł: Limes inferior. Superprodukcja
Autor: Janusz A. Zajdel
Produkcja: Wydawnictwo Aleksandria
Data wydania: 2024
Czas: 8 godzin 36 minut
ISBN: 9788367940054
Reżyseria i realizacja akustyczna: Przemysław Bawół, Krzysztof Zatryb, Studio Fonoryt
Muzyka: Przemysław Bawół, Krzysztof Zatryb,
Piosenka Donny Bell: Aleksandria Mroz-Męczkowska
Realizacja: Studio Fonoryt
Opracowanie tekstu: Emilia Domańska
Producent: Wydawnictwo Aleksandria
Czytają: Maciej Więckowski, Filip Kosior, Janusz Zadura, Mirosław Zbrojewicz, Krzysztof Grabowski, Jędrzej Hycnar, Przemysław Bawół, Krzysztof Zatryb, Izabela Perez, Marek Walczak, Paweł Lessner, Stanisław Mróz, Przemysław Corso, Tomasz Budyta, Bartłomiej Hać, Jarosław Łukomski, Patrycja Wojciechowska, Marcin Styczeń, Jerzy Łazewski, Jagoda Mikulska, Tomasz Ostach, Mateusz Zagórski, Jan Jakaczyński, Wojciech Masiak

Bądź na bieżąco z naszymi recenzjami. Obserwuj Nerdheim w Google News

komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
To pole jest wymagane. Przed jego zaznaczeniem koniecznie zapoznaj się z podlinkowanym dokumentem
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie kometarze
spot_img
Po przesłuchaniu Cylindra van Troffa z ogromną chęcią od razu zabrałam się za kolejną książkę autorstwa Janusza A. Zajdla – Limes inferior. Warto dodać, że została ona uznana przez Stanisława Lema za najoryginalniejszą powieść SF, jaką czytał. Teraz dołączyła ona do grona superprodukcji zrealizowanych...Czy jesteście gotowi na życie w Argolandzie? Recenzja książki Limes inferior
Włącz powiadomienia OK Nie, dzięki