SIEĆ NERDHEIM:

Jak James Cameron stworzył Terminatora

W 1984 roku, gdy Ronald Reagan publicznie nazywał ZSRR imperium zła, młody James Cameron pielęgnował pomysł na film o postapokalipsie. Reżyserowi bardzo podobał się pomysł aktywnego udziału technologii w życiu ludzi przyszłości, zwłaszcza, że technologia w tamtym czasie szła dość ambitnie do przodu.

Początkowo o rolę Terminatora ubiegał się Lance Henriksen, ale Cameron, zobaczywszy kiedyś Schwarzeneggera, stanowczo uznał, że nikt nie jest w stanie zagrać tej postaci lepiej. Sam Arnold długo się opierał, gdyż dopiero niedawno zdobył sławę dzięki Conanowi, po którym nie chciał grać wątpliwego antybohatera z minimalną ilością linijek przez cały film.

Ostatecznie wszystko wyszło tak rewelacyjnie, że po Terminatorze nastąpił ciąg filmów akcji: Cyborg, Robocop, ROTOR, Universal Soldier i inne. Film szybko stał się kultowy, o czym świadczy jego dzisiejsza popularność: obraz wciąż tworzy komiksy, kreskówki, a nawet automaty wideo. Aby zobaczyć ulubione postacie w automatach do gier, nie trzeba grać na pieniądze: można uruchomić bezpłatną wersję demo lub skorzystać z bonusów bez depozytu (więcej na ten temat czytaj całość w tematycznych recenzjach.

Ponadto, Arnold zmienił ludzką koncepcję męskości: spokojny, potężny i śmiertelnie niebezpieczny antybohater przyciągnął uwagę, nie odrzucony, ale wręcz przeciwnie, wezwany, aby być zewnętrznie jak on.

Dla przykładu, w filmie cyborg przybył na ziemię zupełnie nagi i nie wstydził się tego po założeniu płaszcza i kultowej skórzanej kurtki, którą każdy ówczesny chłopak pragnął mieć.

Warto też zauważyć, że obecność kobiecej, ale silnej Lindy Hamilton, która zagrała Sarę Connor, zagrała na korzyść obrazu. Reżyser celowo postawił słabą postać na tle doskonałej maszyny do zabijania, aby pokazać ludzki ból na tle milczącej twarzy cyborga. I z założenia Terminator stał się mesjaszem w odwrotnej kolejności, w efekcie czego Sarah dostała rolę matki zbawiciela, Johna Connora.

Projekt odniósł taki sukces, że w 2019 roku 62-letnia Linda ponownie chwyciła za broń i stała się kolejną maszyną do niszczenia ludzkości.

Oczywiście, można się spierać bez końca, że współczesny Terminator nie jest już taki sam, a fabuła jest tak zagmatwana, że nie sposób nadać jej sens. Ale ludzie nadal chodzą do kin, by kontynuować swój udział w kultowej i nieśmiertelnej historii cyborga o wątpliwej reputacji i ogromnej mocy.

Bądź na bieżąco z naszymi recenzjami. Obserwuj Nerdheim w Google News

spot_img

komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
To pole jest wymagane. Przed jego zaznaczeniem koniecznie zapoznaj się z podlinkowanym dokumentem
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie kometarze